Czy potrafisz wyobrazić sobie siebie w jakimś innym życiu niż obecne? Niekoniecznie zupełnie innym, ale bardziej dopasowanym, pełniejszym. Jaki obraz masz przed oczami, kiedy myślisz o sobie szczęśliwej?
Nasza kultura przenika, w sposób w dużej mierze niewidoczny, życie nas wszystkich. Kształtuje nie tylko nasz sposób funkcjonowania, ale również nasze marzenia i potrzeby. Do tego stopnia, że ludzie po wielu latach pracy potrafią zorientować się, że realizują nie swój pomysł na karierę. Są nie w tej relacji. Stworzyli życie, w którym nie czują się żywi. Nie mówiąc już o tym, że wielu z nas nie czuje się „szczęśliwymi”, ponieważ nie ma finansowych zasobów na realizowanie obecnie przyjętego w mediach stylu życia – zagraniczne wycieczki, drogie marki…
Dlaczego inwestujemy w nie swoje marzenia? Myślę, że przede wszystkim, mylimy przyjemność ze szczęściem. Co ma również wpływ na nasz punkt odniesienia w życiu. A od tego zależy, czy stworzymy warunki, żeby w ogóle szczęście mogło stać się naszym udziałem.
Przyjemność jest stanem, który przeżywamy, kiedy coś z zewnątrz wpływa „pozytywnie” na nasz wewnętrzny stan. Używamy piękna, władzy, osiągnięć, bogactwa, sławy, wiedzy, podróży… do tego, żeby poczuć się lepiej. Żeby zakleić wewnętrzną pustkę, która w swojej naturze jest nienasycona, a która jest wynikiem tego, że straciłyśmy kontakt ze swoim poczuciem wartości. Ruch w przyjemności odbywa się z zewnątrz, do wewnątrz. Od zewnętrznych przedmiotów pożądania, do chwilowej wewnętrznej satysfakcji. Nasze „szczęście” leży poza nami, a ilość zdobytych trofeów staje się zewnętrznym punktem odniesienia określającym nasz poziom zadowolenia.
Szczęście jest stanem, który przeżywamy, kiedy mamy kontakt ze sobą prawdziwą. Kiedy jesteśmy w autentycznej relacji ze sobą, czyli uświadamiamy sobie nasze emocje, myśli, odczucia – co zawsze sprowadza nas do „tu i teraz”, do naszego ciała, do naszego wewnętrznego życia. Punkt odniesienia jest w nas. To w tej przestrzeni, możliwe staje się intuicyjne spotkanie ze sobą dobrą, zasobną, piękną. To jest przestrzeń szczęścia. To właśnie stąd ono promieniuje na zewnątrz, w relacje z innymi ludźmi oraz światem. Ponieważ szczęście jest żywe, jest relacyjne. Dlatego poprzez relacje tworzy stan pełni, w którym podróże, przedmioty, wiedza… są sposobem wyrażania szczęścia, a nie próbą jego pozyskania z zewnątrz.
- Co robisz, kiedy chcesz się poczuć szczęśliwa? W jaki sposób “podtrzymujesz szczęście” w swoim życiu?
- Czy szukając szczęścia byłabyś gotowa zrobić w sobie przestrzeń na wszystko co w Tobie jest aktualnie żywe – również na smutek, żal… uporczywe myśli, uciążliwe odczucia z ciała? Co by to dla Ciebie oznaczało?
- Kiedy w życiu czułaś się najszczęśliwsza? Co wtedy Cię ożywiało?
„Szczęście jest motylem: próbuj je złapać, a odleci. Usiądź w spokoju, a ono spocznie na twoim ramieniu.” – Anthony de Mello.
„Szczęściem się jest.” – Edward Stachura.
Jeśli stoisz na życiowym rozdrożu i zastanawiasz się „Co dalej?”, zapraszam Cię do pobrania D.A.R.mowego e-booka „Odważ się na Siebie”, który znajdziesz na mojej stronie: https://magdamoskal.com
Dbaj o Siebie, bo jesteś Darem.
Magda

