180. Miłość to bycie obecną. Drobne akty uWAŻNOŚCI.

Dzisiejszy wpis, wbrew pozorom, nie jest skierowany do dzieci. Ponieważ one naturalnie są obecne.

Kojarzysz Elmo z Ulicy Sezamkowej? Ostatnio zrobiło się o nim głośno za oceanem. Na platformie X, dawnym Tweeterze, Elmo umieścił taki wpis:

Po polsku wpis brzmi: „Elmo tylko sprawdza! Co u was słychać?”

To niewinne pytanie wywołało lawinę reakcji. Jak widzisz wpis miał ponad 200 milionów wyświetleń i prawie 20 tysięcy komentarzy. Najbardziej zaskoczyła jednak nie tylko liczba reakcji, ale również ich autentyczność. Ludzie zaczęli szczerze opowiadać Elmo o swoich zmaganiach, troskach i przeżyciach. A cała historia trafiła do telewizji amerykańskiej.

Piszę Ci o tym, ponieważ ta historia poruszyła również mnie. Jaki głód uwagi czują ludzie, którzy opowiadają Elmo, który jest tylko fikcyjną postacią, o swoich troskach? Poruszyło mnie to, jak bardzo potrzebujemy uważności. Prawdziwej obecności, w której po pytaniu „Jak się masz?”, pytający zrobi przestrzeń na ciszę, spojrzy w oczy i z ciekawością zaczeka na autentyczną odpowiedź. Taka przerwa wymaga prawdziwej odwagi, ponieważ odpowiedź może wymagać jakiegoś zaangażowania i ujawnienia siebie, z obu stron.

Nie jest przypadkiem, że uważność zawiera w sobie cząstkę „ważna/ważny”. Jak lepiej możemy komuś pokazać, że jest ważny, jeżeli nie przez bycie w pełni obecną w kontakcie z tą osobą?

W kręgu swojej uważności nie zapomnij umieścić siebie.

Jak się masz? Co u Ciebie naprawdę słychać?

Jeśli stoisz na życiowym rozdrożu i zastanawiasz się „Co dalej?”, zapraszam Cię do pobrania D.A.R.mowego e-booka „Odważ się na Siebie”, który znajdziesz na mojej stronie: https://magdamoskal.com

Dbaj o Siebie, bo jesteś Darem.

Magda

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *