Widzę to często u osób, z którymi pracuję. Mają ogromne zasoby, ale nie zawsze potrafią je nazwać. A nawet jeżeli potrafią, to wątpią w ich wartość.
Ale co ja właściwie mam do dania?
Czy ktoś naprawdę tego potrzebuje?
Jeśli będę chciał/a pracować robiąc to co daje mi satysfakcję, nie utrzymam się z tego.
Niedawno moja Siostra opowiadała mi o aukcji charytatywnej, w której brała udział. Aukcja miała szczytny cel – zdrowie młodego człowieka. Ludzie chętnie w niej uczestniczyli. A za największe kwoty licytowali rzeczy, które były unikatowe. Z małych wytwórni. Rzemieślnicze i artystyczne. W tym jedzenie.
Na rynku zawsze znajdą się ludzie, którzy chcą szybko i tanio. Ale są też ci, którzy chcą prawdziwego spotkania – chcą Ciebie. Chcą Twojej obecności, spojrzenia, uważności, Twojego Daru. Twojej energii w rzeczach, które tworzysz. I to oni są Twoimi odbiorcami.
Nie chodzi o to, żebyś rozdawała siebie i rezygnowała z zarobku. Praca oparta o Twój Dar może stać się najbardziej naturalnym źródłem energii i sensu, a także solidnym fundamentem finansowym.
Nie twierdzę też, że jak pójdziesz za tym co jest Twoim naturalnym talentem, droga będzie odtąd usłana różami. Nie będzie. Życie w większej harmonii ze sobą również wymaga wysiłku. Ja myślę o tym następująco – jeżeli energia, którą dysponuję w tym życiu jest moim największym zasobem, jakie życie będzie jej najlepszym wykorzystaniem? Dla jakiego życia warto żyć?
Pytania od serca:
- Co wnosisz w życie innych, czego nawet nie nazywasz talentem?
- Kto najbardziej zyskuje, gdy jesteś w pełni sobą?
- Jak wyglądałoby Twoje życie, gdybyś uwierzył/a, że możesz na swoim Darze oprzeć pracę?
„Żyje się tylko raz, ale jeśli zrobisz to dobrze, raz wystarczy” – Mae West
Jeśli stoisz na życiowym rozdrożu, zastanawiasz się co dalej i chcesz zbudować życie w oparciu o swój DAR, zapraszam Cię do pobrania D.A.R.mowego e-booka „5 kroków do rozpoznania Twojego D.A.R.u”. Znajdziesz go na stronie: https://magdamoskal.com/5-krokow/.
Dbaj o siebie, bo jesteś Darem.
Magda

