Pieniądze nie dają wolności, ale mogą ją wspierać.
Kiedy w BLOGU dwa tygodnie temu pisałam o wolności – która rodzi się z wewnętrznej spójności, z odpowiedzialności za własne stany – kilka osób odezwało się do mnie, że wszystko pięknie, ale… gdzie tu jest miejsce na pieniądze?
I jeżeli to nie wybrzmiało odpowiednio w blogu o wolności, chcę teraz podkreślić, że rola pieniędzy jest niepodważalna.
Naturalnie, pieniądze pozwalają nam realizować cele i zaspokajać potrzeby – od zupełnie podstawowych – w postaci utrzymania się, po wyższe potrzeby – rozwoju w różnych wymiarach: pracy z ciałem, wiedzy intelektualnej, umiejętności, emocji, duchowości…
Mogą umożliwić prowadzenie życia, które jest wyrażeniem siebie, naszych talentów, zamiłowań.
Pieniądze są przepływem energii.
Wyrażają to, jak dzielimy się tym, co mamy.
Jak przyjmujemy i dajemy wartość.
Wyrażają również to, w jakiej jesteśmy relacji z życiem.
Kiedy płyną z miejsca radości, twórczości, wdzięczności – wspierają życie.
Kiedy zabiegamy o nie z lęku, przymusu, kontroli – stają się ciężkie, ograniczające.
Odrzucenie pieniędzy również nie czyni nas wolnymi.
A posiadanie pieniędzy samo w sobie nie może być celem ostatecznym.
Ich zadaniem jest pomóc nam realizować ważne cele życiowe.
Dlatego pieniądze nie są źródłem wolności – tylko jej nośnikiem.
Potrzebujemy nauczyć się je rozumieć – jako formę wymiany, daru, współtworzenia.
Wtedy przestają być narzędziem przetrwania, a stają się przestrzenią współpracy i przepływu.
I obserwuję również, że pieniądze przybierają energię właściciela.
Jeśli w nas jest spokój, zaufanie, poczucie wartości – będą je wzmacniać i chętniej przypływać.
Jeśli w nas jest napięcie, strach i poczucie braku – pomnożą je.
Dlatego prawdziwa wolność zaczyna się nie od zarobków, ale od dostępu do siebie.
Od świadomości – co czuję, czego potrzebuję.
Wolność zaczyna się od budowania dystansu pomiędzy sobą oraz stanami, które przeżywam – żeby nie dawać się porywać lękowi, poczuciu braku, przytłaczającym myślom o byciu niewystarczającą lub braku perspektyw.
To w tej przestrzeni w nas może pojawić się zaufanie do Życia.
Że będzie nas wspierało w naszej drodze.
Że to czego potrzebujemy będzie do nas przychodzić w kolejnych podejmowanych przez nas krokach, w kierunku spójnym z naszym Darem.
Że na to co wnosimy do świata, świat odpowie zasobami, które nas nakarmią.
I zdecydowanie, potrzebujemy uporządkowanej struktury i siły do zarabiania. Odwagi do wyjścia. I pewności, że to co chcemy zaoferować światu, jest warte pieniędzy, których oczekujemy w zamian.
Jednocześnie, nie uważam wcale, że ten przepływ zależy tylko od nas.
Środowisko oraz warunki ekonomiczne, w których żyjemy mogą nas wspierać lub utrudniać nam dostęp do zasobów. Nie wszyscy mamy jednakowy start w życiu.
Bieda i bogactwo są stanami umysłu, ale to jest tylko część historii.
Nierówności w dostępie do zasobów naszej planety są widoczne gołym okiem.
My mamy to szczęście, że żyjemy w części świata, w której znalezienie sobie przestrzeni do godnego życia jest wciąż możliwe.
I ta przestrzeń zaczyna się w nas. Dlatego też, pieniądze nie mogą dać szczęścia i wolności, jeżeli ich właściciel nie ma do tych stanów dostępu w sobie. A wspomniany dostęp zaczyna się od empatii do siebie i zrozumienia własnej historii – z czego wynika to kim dzisiaj jesteśmy.
Pytania od serca:
- Co czujesz, kiedy myślisz o pieniądzach?
- Na ile stabilna jest twoja relacja z nimi? Na ile polegasz, że będziesz ich mieć wystarczająco?
- Co stoi pomiędzy tobą i poczuciem bezpieczeństwa, stabilności i wolności?
- W jakich aspektach życia już doświadczasz bezpieczeństwa, stabilności i wolności? Za co czujesz wdzięczność?
„Bogactwo jest zdolnością do pełnego doświadczania życia.” Henry David Thoreau.
Jeśli stoisz na życiowym rozdrożu, zastanawiasz się co dalej i chcesz zbudować życie w oparciu o swój DAR, zapraszam Cię do pobrania D.A.R.mowego e-booka „5 kroków do rozpoznania Twojego D.A.R.u”. Znajdziesz go na stronie: https://magdamoskal.com/5-krokow/.
Prześlij ten link również osobie, która sądzisz, że mogłaby go potrzebować.
Dbaj o siebie, bo jesteś Darem.
Magda

