Złapałaś się kiedyś na tym, że uśmiechasz się do osoby, z którą jesteś w trudnej konwersacji? Kiedy, przykładowo, dowiadujesz się, że coś, na co liczyłaś, nie wypali i czujesz rozczarowanie? Albo złość, ponieważ szef komunikuje Ci, że nie tego się spodziewał po Twojej pracy? Albo smutek, kiedy opowiadasz o trudnym dla siebie momencie? I pomimo, że czujesz ból w środku, na zewnątrz prezentujesz… zadowolenie.
Jaką funkcję pełni ten uśmiech? Przed czym chce Cię chronić?
- Przed ujawnieniem siebie, swoich emocji? Bo jak inni Cię zobaczą „słabą”, łatwiej im będzie to wykorzystać, zranić Cię jeszcze bardziej?
- Przed prawdą o tym czego faktycznie doświadczasz? Bo jak się sama zorientujesz, że nie jesteś taka szczęśliwa jak byś chciała być, to utoniesz w swoich trudnych emocjach i nic już Ci się więcej nie będzie chciało?
- Przed byciem ocenioną jako “nieodpowiednia”, “niewystarczająca”‚ “kłopotliwa”? Bo jak nie zamaskujesz swoich prawdziwych emocji, wyjdziesz na osobę, która ciągle narzeka i nie potrafi poradzić sobie z sytuacją, a to Cię wyklucza z towarzystwa?
Czegokolwiek nie przykrywa Twój uśmiech w trudnych sytuacjach, zauważ to. Zauważ po pierwsze, że się uśmiechasz, kiedy nie jest Ci do śmiechu. Zauważ dysonans pomiędzy tym, co w Tobie oraz tym, co prezentujesz na zewnątrz. I zauważ to, co Twój uśmiech próbuje zakryć. Nazwij prawdziwą emocję. Nazwij prawdziwą potrzebę. Bycie autentyczną i nazywanie swojego doświadczenia nie wzmacnia trudnych emocji, ale niweluje ich siłę.
- Uśmiechasz się, chociaż czujesz ból? Zauważ to.
- Wykaż empatię zarówno do tej części Ciebie, która używa uśmiechu, żeby Cię chronić jak i tej części Ciebie, która przeżywa trudne chwile.
- Nazwij emocję, którą odczuwasz.
- Nazwij potrzebę, którą komunikuje trudna emocja i zrealizuj ją.
Jeśli stoisz na życiowym rozdrożu i zastanawiasz się „Co dalej?”, zapraszam Cię do pobrania D.A.R.mowego e-booka „Odważ się na Siebie”, który znajdziesz na mojej stronie: https://magdamoskal.com

