W maju zaczęłam roczny kurs Compassionate Inquiry z Gaborem Mate. Kurs jest przepiękny – pełen mądrej wiedzy, praktyki, oświecających momentów. I jest intensywny – wymagający czasowo i emocjonalnie. Do mojego grafika pełnego pracy zawodowej, zajęć domowych, trójki dzieci… doszedł duży element, który wypełnił grafik po brzegi, po czym rozlał się falą tsunami po moim życiu.
Rozpoczynając kurs, zdawałam sobie sprawę, że zajmie dużą część mojego czasu i energii. Jednocześnie, marzyłam od dawna, żeby go zrobić. Na myśl o nim czułam niepokój – „czy podołam?”. Niepokój jednak bladł w obliczu ekscytacji i wewnętrznego przekonania, że Compassionate Inquiry jest drogą, która mnie wzywa.
Moją pierwszą, automatyczną reakcją na dodatkowe „zadanie do wykonania” była próba takiej reorganizacji grafika, jakby czas był z gumy. I ja też. Stopniowo, prawie niezauważalnie zaczęłam realizować codzienne zadania swoim kosztem – krótszy sen, posiłki, regeneracja – wszystko krótsze… pod warunkiem, że dotyczyło tylko mnie, nie sprawiając dyskomfortu innym.
Compassionate Inquiry jest metodą pracy z emocjami i po polsku oznacza „współczujące pytanie / dociekanie”. Ciekawy paradoks, że ucząc się metody, której założeniem jest obejmowanie uważnością i współczuciem, nie rozciągnęłam tych wartości na siebie. Że w pewnym sensie, nieświadomie, wykluczyłam siebie z kręgu dobrostanu.
Pomimo, iż od dawna stopniowo uczę się traktować siebie coraz lepiej i dbać o swoje potrzeby, teraz widzę jak ważna jest aktualizacja danych w poszczególnych sferach życia na bieżąco. Czasami wystarczy kilka dni stresu, żeby wrócić do swoich domyślnych, ograniczających ustawień, które dominowały nasze zachowanie przez większą część życia.
I przyszła mi na myśl ta modlitwa buddyjska – Metta, Lovig Kindness Meditation, która obejmuje zarówno mnie, wybraną przeze mnie do każdej konkretnej modlitwy osobę oraz wszystkie istoty. Znasz ją?
Obym była szczęśliwa. Obym czuła się dobrze. Obym była bezpieczna. Obym była spokojna i swobodna.
Obyś była szczęśliwa. Obyś czuła się dobrze. Obyś była bezpieczna. Obyś była spokojna i swobodna.
Obyśmy wszyscy byli szczęśliwi. Obyśmy wszyscy byli zdrowi. Obyśmy wszyscy byli bezpieczni. Obyśmy wszyscy byli spokojni i swobodni.
Potrzebujemy obejmować również siebie naszą dobrocią i współczuciem.


Jeśli stoisz na życiowym rozdrożu i zastanawiasz się „Co dalej?”, zapraszam Cię do pobrania D.A.R.mowego e-booka „Odważ się na Siebie”, który znajdziesz na mojej stronie: https://magdamoskal.com
Dbaj o Siebie, bo jesteś Darem,
Magda

