245. Ying i yang. Powolne flow w równowadze.

Myślę, że to nie przypadek, że słowo “wolna” oznacza zarówno “powolna”, jak i “nieskrępowana”. Pozwolenie sobie na powolniejszy rytm bycia i działania, jest pewnego rodzaju wolnością.

W filozofii taoistycznej istnieją dwa pojęcia – yin i yang.

Nie oznaczają dwóch przeciwstawnych światów.

Opisują rytm życia.

Dzień i noc.

Wdech i wydech.

Działanie i odpoczynek.

Mówienie i słuchanie.

Dawanie i przyjmowanie.

Jedno nie jest lepsze od drugiego.

Oba są potrzebne.

Tymczasem, przez wieki uczyłyśmy się odnajdywać w świecie, który nagradza przede wszystkim działanie.

Szybkość.

Skuteczność.

Produktywność.

Gotowość.

Wszystkie powyższe są pięknymi jakościami.

Jednak kiedy stają się jedynym sposobem funkcjonowania, ciało zaczyna wysyłać sygnały.

Zmęczenie.

Napięcie.

Poczucie, że mimo kolejnych osiągnięć coraz trudniej usłyszeć siebie.

Historia kobiet przez długi czas nie dawała zbyt wiele przestrzeni na zadawanie pytania: W jakim rytmie chcemy żyć?

Żeby być traktowaną poważnie, często trzeba było dostosować się do zasad, które już istniały.

Udowadniać.

Wytrzymywać.

Dopasowywać się.

Nie zajmować zbyt wiele miejsca.

A przecież bycie kobietą nie oznacza rezygnacji z działania.

Tak samo jak siła nie oznacza rezygnacji z wrażliwości.

Dojrzałość polega również na tym, że przestajemy rozdzielać te części siebie,

które umysłowi wydają się sprzeczne i nie do pogodzenia.

Można być zdecydowaną i czułą.

Stanowczą i uważną.

Logiczną i intuicyjną.

Odważną i wrażliwą.

Bez potrzeby znalezienia idealnej równowagi.

Ponieważ człowiek z natury jest większy niż pojedyncza cecha.

Jak wygląda kobieta, która przestała dopasowywać się do oczekiwań na tyle długo, żeby znowu usłyszeć własny rytm?

Może pracuje z większym spokojem.

Może częściej odpoczywa bez poczucia winy.

Może łatwiej mówi „nie”.

Może pozwala sobie zmieniać zdanie.

Może przestaje traktować swoje ciało jak maszynę do realizowania zadań.

I zaczyna traktować je jak dom.

Pytania od serca:

  • Czy żyjesz w rytmie, który naprawdę jest Twój?
  • W których momentach czujesz, że żyjesz bardziej według oczekiwań niż według własnego rytmu?
  • Co zmieniłoby się w Twoim życiu, gdybyś przestała pytać, jaka powinnaś być, a częściej pytała, czego naprawdę dziś potrzebujesz?

Jeśli stoisz na życiowym rozdrożu, zastanawiasz się co dalej i chcesz zbudować życie oparte na swoim Darze, zapraszam Cię do pobrania D.A.R.mowego e-booka „5 kroków do rozpoznania Twojego D.A.R.u”. Znajdziesz go na stronie: https://magdamoskal.com/5-krokow/.

Przekaż ten link również znajomej osobie, która sądzisz, że mogłaby z niego skorzystać.

Dbaj o siebie, bo jesteś Darem.

Magda

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *