8 kroków do spełnienia w pracy. Die empty. Wykorzystaj cały swój potencjał.

„Człowiek wewnętrznie niespełniony, który nie posłuchał swoich najgłębszych pragnień, nie jest w stanie otworzyć serca na świat. Jeśli chcemy obdarzać radością innych, dawać im radość, wiarę i nadzieję, to przedtem musimy dogadać się ze sobą. Żeby móc pomagać innym, trzeba najpierw mądrze zatroszczyć się o siebie.” Wojciech Eichelberger

W książce „Die Empty. Życie na 100%”, Todd Henry wyjaśnia co to znaczy „umrzeć pustą”. Przytaczam listę w niezmienionej formie, z komentarzem własnym. Nie chcę nic w niej zmieniać. Pamiętam, że kiedy czytałam ją po raz pierwszy, dobrych parę lat temu, zrobiła na mnie głębokie wrażenie. Lista przedstawia 8 prostych, oczywistych zasad, które zebrane razem, w moim pojęciu stanowią świetny drogowskaz do spełnienia zawodowego:

  1. Twoje dni są policzone – pewnego dnia się skończą. Niby oczywiste, ale która z nas chce o tym pamiętać? Bez tej świadomości trudno jednak utrzymać motywację i znaleźć odwagę do życia zgodnego ze sobą. Przekonanie, że zmiana nie jest taka pilna; że skoro tyle czasu wytrzymałam żyjąc tak jak teraz, to jeszcze dam radę; że na pewno niedługo samo coś się zmieni na lepsze; że generalnie mam czas i gwarancję życia do późnej starości – pomaga nam w nieskończoność odwlekać decyzje zawodowe i życiowe, które powinnyśmy podejmować teraz, żebyśmy w ogóle mogły poczuć, że żyjemy.
  2. Masz unikalny wkład w rozwój świata. Jesteś tylko jedna Ty. Taki zestaw talentów, doświadczenia, osobowości… nie powtórzy się już nigdy. Jeśli Ty nie zrobisz użytku z siebie, pozostaniesz na zawsze niewykorzystana.
  3. Nikt inny nie może wnieść twojego wkładu za Ciebie. Przestań czekać na właściwy moment, na pozwolenie, na gotowość do działania. Przestań uważać się za ofiarę losu, bo nią nie jesteś. Pozbieraj się, otrzep. Zaopiekuj się czule tym co w Tobie poranione, zalęknione, niepewne swojej wartości i wyrusz w swoją drogę – zanim zaczną dziać się cuda, zanim poczujesz się gotowa. Wszystko czego będziesz potrzebować, a czego jeszcze nie masz, będziesz zdobywać w drodze.
  4. Twój wkład nie dotyczy Ciebie. W Twojej pracy jednocześnie chodzi o Ciebie i nie chodzi o Ciebie:) Praca zdecydowanie wypływa z tego kim jesteś i realizuje Twój potencjał. Ma Ci przynosić radość i poczucie spełnienia. Z drugiej strony jednak, jeśli głównym celem pracy ma być dla Ciebie Twój własny komfort, uznanie, rozpoznawalność… to mijasz się z sensem. Praca ma sens w kontekście osób, dla których ją wykonujesz. Jest dzieleniem się sobą z innymi. Twoja praca jest z Ciebie dla innych, a nie z Ciebie dla Ciebie.
  5. Unikaj wygody – jest niebezpieczna. Wygoda nie jest „moralnie zła”, ale jest niebezpieczna, kiedy zaczyna zajmować centralne miejsce w Twoim życiu i staje się celem sama w sobie. Wygodnie urządzona w pracy na stanowisku, na którym trzymają Cię tylko wysokie zarobki lub nawet względnie wygodnie zaczepiona na jakimkolwiek stanowisku, które gwarantuje przetrwanie finansowe, ale śmierć duchową z nudy – nie znajdziesz poczucia spełnienia i sensu. Wygoda może paraliżować życiowo. Potrzebujesz głodu życia oraz zaufania do siebie i świata, żeby opuścić stagnację i twórczo włączyć się w nurt życia, realizując siebie. Zarówno głód jak i zaufanie są już w Tobie obecne. Potrzebujesz jedynie dać im dojść do głosu.
  6. Zajmij stanowisko – nie bądź z plasteliny. Jeśli część Ciebie odnosi wrażenie, że nie pasuje do tego świata, może to wynikać z faktu, że jesteś tu po to, żeby świat zmienić. Na lepsze. W jakimś aspekcie, na który chcesz mieć wpływ. Żeby to zrobić, potrzebujesz znać swoje wartości i mieć odwagę je realizować. Podejście konformistyczne i bezrefleksyjne wpasowywanie się w  obowiązujące normy w podążaniu za stadem nie prowadzą do sensownego życia. Rozwiązaniem nie jest też walka z systemem i cywilizacją, których przecież jesteś częścią. Rozwiązaniem może być poszukiwanie swojej drogi, w oparciu na tym co jest dla Ciebie ważne i co w związku z tym chcesz w pracy i życiu realizować. Potrzebujesz poznać swoje DLACZEGO – swój sens i głębszą motywację do działania.
  7. Zrozumienie Twojego „sweet spot” rozwija się z czasem jak film wywoływany w ciemni. Poznanie siebie i swojego potencjału jest centralnym punktem i pierwszym krokiem do pracy i życia z sensem. Ostatecznie, spełnienie w życiu polega na pełnym wykorzystaniu siebie. Sweet spot oznacza miejsce w Twojej karierze na przecięciu trzech elementów: 1. spełnienia w pracy, 2. wartości, którą dajesz innym ludziom oraz 3. realizacji misji, która jest większa od Ciebie. Dojście do swojego „sweet spot” jest procesem, jest drogą, a nie pojedynczym wydarzeniem. Im bardziej poznajesz siebie, z im większą odwagą dokonujesz zmian zawodowych i życiowych w zgodzie z tym Kim jesteś, tym dłużej przebywasz w tym pięknym stanie.
  8. Musisz zasiać nasiona dzisiaj, aby zebrać plony później. Stwórz wizję życia, która pokaże Kim jesteś, opartą na Twoich wartościach z uwzględnieniem Twojego wkładu w nasz świat – konkretnej wartości, którą możesz zaoferować. Nie daj się uśpić wygodzie, strachowi i poczuciu, że nie masz realnego wpływu na rzeczywistość, bo jesteś tylko szarym , przeciętnym człowiekiem. To nie jest prawda. Poznawaj siebie. Stwórz wizję. Zacznij organizować każdy swój dzień wokół tej wizji, ciesząc się drogą:) Jesteś ważna i masz wiele do zaoferowania światu.

„Istnieją dwa powody, które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń. Najczęściej po prostu uważają je za nierealne. A czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują, że spełnienie marzeń staje się możliwe w chwili, gdy się tego najmniej spodziewają. Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę, która prowadzi w nieznane, strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania, strach przed utratą na zawsze tego, do czego przywykli.” Paulo Coelho

Duża część ludzi żyje pomiędzy beznadzieją, a strachem. Do tego stopnia, że ten sposób życia stał się pewnego rodzaju normą. Kiedy rozglądasz się wokół i widzisz tą normę cichej desperacji, możesz mieć wątpliwości, czy życie w zgodzie ze sobą jest w ogóle możliwe. Jedno jest pewne. Nie dowiesz się, jeśli nie spróbujesz. Każdy dzień życia nie swoim życiem jest małą duchową śmiercią. Tymczasem nasz świat potrzebuje ludzi, którzy wnoszą do niego życie. Nasz świat potrzebuje Ciebie.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.