Już za późno na zmiany w życiu?

Masz w sobie DAR, który czeka na realizację.

Nikt z nas nie rodzi się jako pusta karta. Przychodząc na świat masz już w swoim DNA zapisane wrodzone talenty, poziom wrażliwości, częściowo osobowość, naturalne skłonności… – czyli zalążek Twojego DARu.  Na tej bazie kształtujesz się później jako człowiek, pod wpływem środowiska, w którym przyszło Ci żyć i się rozwijać. W zależności od tego jak  świadome, dojrzałe emocjonalnie i sprzyjające było środowisko, w którym dorastałaś oraz jak dużą posiadałaś motywację do rozwoju, w takim stopniu rozpoznałaś i rozwinęłaś swój DAR. Niestety, rzadko się zdarza, że opiekunowie – zarówno w rodzinie, jak i w szkole – byli przygotowani do rozpoznania i wspierania naszego zestawu wrodzonych talentów. Sami zazwyczaj nie rozpoznają swoich, ponieważ nikt ich tego nie nauczył, nie pokazał jak to zrobić. Duża część ludzi żyje nieświadomie, nie poznając siebie w pełni, przez całe swoje życie.

Czym jest Twój DAR i na czym polega jego realizacja.

Jakkolwiek jednak nie potoczyło się Twoje życie, Twój DAR spoczywa w Tobie i czeka na realizację. Jeśli zbyt długo żyjesz nie realizując swojego wewnętrznego potencjału, Twój DAR zaczyna wręcz domagać się realizacji. Masz poczucie, że jesteś w  życiu nie na swoim miejscu, że czegoś Ci brakuje i męczy Cię jakaś wewnętrzna trudna do nazwania pustka, że życie przecieka Ci między palcami, że brak Ci poczucia sensu i spełnienia. Ten wewnętrzny zalążek DARu, z którym przyszłaś na świat, wymaga bycia rozpoznanym i wykorzystanym. Potrzebujesz najpierw nazwać swoje talenty, dominujące cechy osobowości, energię jaką emanujesz i wykorzystać je w działaniu, obudowując zdobytymi w ten sposób umiejętnościami, doświadczeniem i wiedzą. Twoje Doświadczenie – posiadana wiedza, umiejętności, doświadczenia, w połączeniu z Twoją Autentycznością – wrodzonymi talentami, osobowością, energią Realizowane w działaniu, w pracy – tworzą Twój DAR. Ten złożony w Tobie DAR nie ma pojęcia ile masz lat, gdzie żyjesz, jakie masz dostępne na ten moment środki finansowe. On chce zostać zrealizowany. I jeśli mu na to pozwolisz, Twoja intuicja znajdzie rozwiązania i sposób na realizację DARu. Potrzebujesz jednak opuścić strefę wygody i lęku oraz znaleźć w sobie odwagę i zaufanie, żeby wyruszyć w drogę.

Jeśli rozważasz zmianę, oto kilka pytań do refleksji:

  • Gdybyś mogła przeprowadzić z kimś rozmowę, która odmieniłaby Twoje życie, o czym by była ta rozmowa?
  • Żebyś za rok mogła uznać, że to był najlepszy rok Twojego życia, co musiałoby się w nim wydarzyć?
  • Po czym poznasz, że jesteś spełniona?
  • Kim będzie ta osoba, która zrealizuje Twój DAR? Czyli, jak sobie wyobrażasz siebie po dokonaniu wymarzonej zmiany zawodowej czy życiowej? Jakich zasobów wewnętrznych potrzebujesz, żeby dokonać tej zmiany -odwagi, otwartości, ciekawości, wytrwałości…?
  • Jak będzie wyglądać Twoje życie, jeśli zrezygnujesz ze zmiany? Jak się będziesz wtedy czuła?
  • Jak mogłoby wyglądać Twoje życie, gdybyś znalazła w sobie odwagę do zmiany? Co byś zrobiła, gdybyś się niczego nie bała i wierzyła, że zmiana wciąż jest możliwa?

To jest mój 44ty blog. Młodziutki. Cisną mi się na usta słowa, że to dopiero 44ty. Ciekawe. Ta sama miara jakoś  nie działa w kontekście wieku. 44 lata w tym przypadku już nie brzmi aż tak młodziutko… Trochę mnie to nawet zaskakuje, że mam już tyle lat, bo w środku się na tyle nie czuję;)) Jakiś czas temu usłyszałam, że 44 to dwa krzesełka, co oznacza, że powinnam odpocząć. Podwójnie! A mnie tymczasem roznosi. Nigdy nie miałam tylu pomysłów co teraz. I siły do ich realizacji – mniej cukru i glutenu jednak na mnie działa! Podwójny odpoczynek będzie musiał zaczekać. Odłożę go do czasu trzech krzesełek… 444… to dopiero będzie potrójne odpoczywanie!!!

Ty też się nie daj nabrać swoim przekonaniom:  „za stara jestem”, „teraz nie mam już takiego wyboru, najważniejszych wyborów dokonałam i klamka zapadła”, „nie mam czasu, siły, pieniędzy na studia”, „zaczynać coś nowego w moim wieku to miraże na wodzie”… Nie wiem ile masz lat, czasu czy pieniędzy, ale masz ich dokładnie tyle ile potrzebujesz, żeby zrealizować swój DAR. On się nigdy nie przeterminuje. A kiedy zaczynasz go realizować, zaczynasz również widzieć drogę tam, gdzie jej wcześniej nie było. Pojawiają się nowi ludzie, nowe możliwości, nowe pomysły… Potrzebujesz tylko jednej decyzji. Nie opuszczaj siebie, nie spisuj na straty. Bądź sobie wierna. Zawalcz o siebie.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.