133. Do spełnionego życia prowadzi wdzięczność.

Na początku każdego spełnionego marzenia jest wizja. Wizja nie musi być jasnym obrazem tego, czego pragniemy. Może być emocjonalnym krajobrazem, „pakietem” jasno nazwanych emocji, które chcemy odczuwać, kiedy spełnimy nasze marzenie – stworzymy życie, którym chcemy żyć. W pakiecie są emocje, których najbardziej potrzebujemy doświadczać, żeby ładować swoją energię życiową. Dla każdej z nas pakiet będzie zawierał inne emocje. Mogą być w nim: miłość, spokój, radość, ciekawość, spontaniczność, zaskoczenie… – sama nazwij swoje emocje. Częścią tego emocjonalnego pakietu naturalnie jest wdzięczność.

„Nie możemy zmienić niczego, dopóki tego nie zaakceptujemy. Potępienie nie uwolnia, ale uciska. To, czemu się opierasz, utrzymuje się.” Carl Jung

Wdzięczność to nie tylko światło. Wdzięczność to nie jest “słodkie” uczucie, które odczuwamy, kiedy dziękujemy za to co dobre, zapominając o tym co złe. Prawdziwa wdzięczność obejmuje całe nasze życie, zarówno jego słoneczną jak i cienistą stronę, przyjmując obie strony jako dar. Słowo wdzięczność wywodzi się od słowa wdzięk. Wdzięczność jest przyjmowaniem życia z wdziękiem. Jest wewnętrzną zgodą na to, że to co jest, jest takie jak jest. A to co było, było takie jak było. Nasz sprzeciw wobec rzeczywistości nie zmienia rzeczywistości, a jedynie wprowadza chaos w naszym życiu emocjonalnym. Dlatego wdzięczność jest nie tyle uczuciem, ale postawą wobec życia, w której dokonujemy wyboru życia takim jakim do nas przychodzi, jednocześnie budując i realizując wizję tego, jak może być lepiej, piękniej, radośniej. To oczywiście nie zmienia faktu, że potrzebujemy pozwalać sobie na odczuwanie żalu, smutku i wszystkich emocji, które informują nas o tym, że jakaś sytuacja była dla nas trudna.

„Ego mówi: „Kiedy wszystko się ułoży, poczuję spokój.” Duch mówi: „Znajdź swój spokój, a wtedy wszystko się ułoży.” – Gregg Braden

Wdzięczność zazwyczaj odczuwamy, kiedy doświadczymy czegoś, co uznajemy za sprzyjające. Kiedy osiągniemy jakiś sukces, zrealizujemy cel lub spotka nas miła niespodzianka. W takich okolicznościach, wdzięczność pojawia się samoistnie jako efekt końcowy. Ale możemy też odwrócić ten proces. O ile więcej radości, pewności i sprawczości odczuwałybyśmy w trakcie drogi do realizacji naszych marzeń i celów, gdybyśmy pozwalały sobie odczuwać wdzięczność za ich osiągnięcie, zanim je zrealizujemy? Działanie na rzecz jakiegoś celu, tak jakby on już był rzeczywistością, zwiększa wielokrotnie szanse na jego realizację.

Jak wprowadzać praktykę wdzięczności do swojego codziennego życia?

Rick Hanson proponuje codzienne oraz cotygodniowe podsumowanie wdzięczności. Kluczowe jest w nim poczucie wdzięczności w ciele, a nie tylko wyliczenie rzeczy w głowie:

Dzisiaj:

  • Za jaką jedną osobę, jedną rzecz i jedno wydarzenie jestem wdzięczna?

W tym tygodniu:

  • Za jakie wyzwanie jestem wdzięczna i dlaczego?
  • Za jaką część ciała jestem wdzięczna i dlaczego?
  • Jaki utwór muzyczny, dzieło sztuki, cytat podnosi mnie na duchu?
  • Za jaki swój talent lub umiejętność jestem wdzięczna i dlaczego?
  • Za jakie wydarzenie z przeszłości jestem wdzięczna i dlaczego?
  • Za co jestem wdzięczna naturze, która mnie otacza?

  • Za jaką wizję, do spełnienia której dążysz, chcesz być wdzięczna już teraz?


Jeśli stoisz na (zawodowym) rozdrożu i zastanawiasz się „Co dalej?”, zapraszam Cię do współpracy w indywidualnym procesie „Jesteś DARem”.  Żeby sprawdzić, czy ten proces jest dla Ciebie, zapisz się na gratisową konsultację tutaj: https://magdamoskal.com/kontakt/

Czuj się serdecznie zaproszona/zaproszony:)

Z miłością.

Magda

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *