134. Poza granicą komfortu.

Święta przestrzeń i sztuka zachowania autentyczności.

Prawdziwa przynależność to duchowa praktyka wiary w siebie i przynależności do siebie tak głęboko, że możesz dzielić się swoją najbardziej autentyczną sobą ze światem i odnajdywać świętość zarówno w byciu częścią czegoś, jak i w samotnym przebywaniu w „dzikim nieznanym”  – nieoswojonym, nieprzewidywalnym miejscu samotności i poszukiwań.

Brene Brown, Braving the Wilderness

Nie przepadam za określeniem „strefa komfortu”. Kojarzy mi się z coachingowym żargonem i ma w sobie posmak „terroryzmu”. Bo oto masz zmusić się do opuszczenia bezpiecznej przestrzeni, którą prawdopodobnie z trudem stworzyłaś w świecie, który nie zawsze wydaje się przewidywalny i przyjazny. Opuszczenie bezpieczeństwa właściwie przeczy zdrowemu rozsądkowi i instynktowi samozachowawczemu, ale Ty przecież chcesz się rozwijać. A rozwój to wyruszanie w nieznane, przełamywanie się, pokonywanie swoich słabości oraz zewnętrznych i wewnętrznych barier. Tak więc stajesz przed dylematem trudnym do rozwiązania. Co jest mi bardziej miłe? Spokój, bezpieczeństwo i harmonia? Czy rozwój, ciekawość, wyruszenie w drogę i przygoda?

Kiedy zaczynałam moją przygodę z coachingiem, jeszcze w czasie studiów coachingowych, miałam bardzo idealistyczny obraz tego, jak będzie wyglądała moja praca coachingowa z ludźmi. Wyposażona w wiele narzędzi, widziałam siebie wspierającą innych w zmianie zawodowej i życiowej. Do tego momentu nie czułam, żebym jakoś przekraczała siebie. Uwielbiałam się uczyć, uwielbiałam środowisko akademickie, miałam wieloletnie doświadczenie w pracy grupowej i indywidualnej jako lektorka angielskiego.

Zdumienie przyszło nieco później, kiedy okazało się, że klienci nie pojawią się automatycznie, a żeby ich pozyskać, potrzebuję opuścić swoją „strefę komfortu”. Pokazać się publicznie. Opowiedzieć w przekonujący sposób o mojej ofercie. Zbudować zaufanie, które pomoże ludziom podjąć współpracę ze mną.

Nakład czasu, pracy i energii potrzebny do prowadzenia marketingu firmowego mnie przytłaczał. Pojawiło się we mnie wiele trudnych emocji. Czułam się wyczerpana wychodząc na siłę poza „strefę komfortu”. Pozbawiona radości i siły do głównej pracy, jaką chciałam wykonywać. Pracy z ludźmi i dla ludzi. A na koniec tego okresu pełnego zmagań, złamałam rękę, co wiązało się z przejściem dwóch operacji. I wtedy postanowiłam zawiesić marketing. To było ponad rok temu. Od tamtej pory nie wróciłam jeszcze do publikowania w mediach społecznościowych. Ale pomimo tego, mam klientów. Z polecenia. Jak do tego doszło?

Zamieniam „strefę komfortu” na „świętą przestrzeń”.

Zarówno strefa komfortu jak i święta przestrzeń są stanami emocjonalnymi, które determinują sposób naszego działania. W strefie komfortu czujesz się bezpieczna, ponieważ znasz i rozumiesz otaczające Cię sytuacje. Nie odczuwasz więc silnych emocji związanych z ryzykiem czy niepewnością. Obejmuje ona familiarne sytuacje, w których czujesz się pewnie, ponieważ są Ci dobrze znane i powtarzalne. To obszar, gdzie Twoje zadania są zazwyczaj przewidywalne.  Brak w niej wyzwań. Występuje minimalne ryzyko lub konieczność pokonywania trudności. Możesz utrzymać swoją codzienną rutynę, unikając nowych i potencjalnie trudnych doświadczeń. Cechuje ją stabilność emocjonalna. Ludzie w strefie komfortu rzadko doświadczają silnych emocji, ponieważ unikają sytuacji, które mogłyby je wywołać. Jest to miejsce, w którym dominuje spokój i rutyna.

W strefie komfortu lądujesz, kiedy Twoim bazowym stanem jest lęk. Z chęci złagodzenia lęku środkami zewnętrznymi, zaczynasz budować wokół siebie mur, który ma nie dopuścić do Ciebie czegoś nieznanego i potencjalnie niebezpiecznego. Im bardziej się boisz, tym bardziej chcesz kontrolować jak najszerszy obszar wokół siebie. Unikanie nowego, nieprzewidywalnego staje się zasadą nadrzędną, która nie tylko strzeże Twojego bezpieczeństwa fizycznego, ale również emocjonalnego. Przestajesz podejmować wyzwania, żeby nie zagrozić swojemu kruchemu poczuciu własnej wartości.

Dlatego próba wyjścia ze strefy komfortu na siłę, jeżeli ta część nas, która odczuwa silny lęk jest mocno straumatyzowana, jest zasadniczo opuszczeniem samej siebie i może wywoływać panikę. Strefę komfortu, rozumianą jako strefę rutyny i przewidywalności możemy opuścić wyłącznie wtedy, kiedy nasz układ nerwowy będzie się czuł na tyle silny, żeby pomieścić w sobie energię nowych wyzwań. A to z kolei będzie możliwe, jeśli zrobimy w nim nową przestrzeń – poprzez zintegrowanie całego ładunku emocjonalnego z przeszłości, który niesiemy w sobie w postaci lęku, agresji i wielu innych trudnych emocji, których nie miałyśmy wcześniej okazji świadomie przepuścić przez siebie i uzdrowić. Innymi słowy, nie możemy bezpiecznie opuścić strefy komfortu, dopóki nie zbudujemy Świętej Przestrzeni w sobie.

Święta Przestrzeń to emocjonalna przystań w Tobie, której nigdy nie masz opuszczać.

Jest to intymna przestrzeń, w której czujesz się wewnętrznie bezpieczna, nawet jeśli na zewnątrz wychodzisz do nowych wyzwań. Czujesz zaufanie do siebie i Życia, ponieważ masz gotowość układu nerwowego na nowe przeżycia. Jesteś w równowadze emocjonalnej. Wspierać Cię w tym mogą codzienne praktyki budujące poczucie stabilności – poranne lub wieczorne rytuały, mindfulness, budująca lektura, ruch, dieta, sen…

Święta Przestrzeń to przestrzeń, w której czujesz się pogodzona ze sobą, swobodna i autentyczna, ponieważ w wybranym przez siebie rodzaju pracy (terapeutycznej / duchowej / z ciałem), spotkałaś się ze swoim cieniem – przygarnęłaś do serca swoje nieświadome, zablokowane w ciele trudne emocje, przekonania, obrazy… i dotarłaś do swojej pierwotnej, wolnej natury.

Święta Przestrzeń to przestrzeń, gdzie doświadczasz harmonii i spokoju, ponieważ czujesz się jednością z przyrodą, czujesz się elementem Wszechświata. To życie z poszanowaniem dla przyrody i harmonii ekosystemów oraz umiejętność czerpania siły z natury – podczas spacerów, kontaktu ze zwierzętami, pielęgnacji roślin…

Święta Przestrzeń to przestrzeń, w której odczuwasz siebie jako część wspólnoty, w której czujesz się bezpieczna, akceptowana i wolna od ocen, oferując to samo innym, zanim zostaniesz obdarowana ich akceptacją. Jest to przestrzeń częściowo osobista, a częściowo interpersonalna, w której inicjujesz relacje pełne zrozumienia i wsparcia, albo opuszczasz te, w których nie widzisz szans na obopólny szacunek. Przestrzeń kreatywności, w której czujesz odwagę do dzieleniem się swoim wewnętrznym światem i z ufnością wchodzisz w wymianę myśli, uczuć, doświadczeń z innymi ludźmi. Przestaje Cię paraliżować lęk przed osądem i krytyką z zewnątrz, ponieważ Twoja odblokowana siła twórcza, szukając ujścia w samorealizacji i pracy na rzecz innych ludzi, generuje nowe, oryginalne pomysły. Jest to możliwe, jeśli Twoje wewnętrzne dziecko zostało przez Ciebie wsparte na tyle, żeby czuć radość z nawiązywania nowych relacji.

Święta Przestrzeń to przestrzeń, w której doświadczasz duchowego wymiaru Życia i podejmujesz duchową podróż, szukając głębszego sensu wydarzeń, kontaktu z Siłą Wyższą, swojego powołania – czyli drogi życiowej, która da Ci poczucie, że jesteś ważnym elementem świata, w którym istniejesz, nada większe znaczenie temu co robisz i sprawi, że poczujesz się zaopiekowana, chciana i kochana dlatego, że istniejesz. Wsparciem w tym obszarze są wszelkie praktyki duchowe, które prowadzą Cię do budowania większej bliskości z Bogiem, Wszechświatem, Siłą Wyższą, Życiem… tak jak Ją/Jego rozumiesz. Modlitwa. Medytacja. Kontemplacja…

Święta Przestrzeń jest odważnym życiem i wewnętrzną oazą w Tobie, której nigdy nie opuszczasz wychodząc poza swoją „strefę komfortu”. Jest przestrzenią, w której wiesz kim jesteś i masz siłę by być autentyczną wychodząc do świata i nowych wyzwań. Przynależysz do siebie.

Jeśli stoisz na (zawodowym) rozdrożu i zastanawiasz się „Co dalej?”, zapraszam Cię do współpracy w indywidualnym procesie „Jesteś DARem”.  Żeby sprawdzić, czy ten proces jest dla Ciebie, zapisz się na gratisową konsultację tutaj: https://magdamoskal.com/kontakt/

Czuj się serdecznie zaproszona/zaproszony:)

Z miłością.

Magda

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *