Zwolnij. W pośpiechu życia nie zmienisz.

Zalatana. Zdemotywowana. Zagubiona. Zmęczona:)

Kiedy wydaje mi się, że mogę więcej niż mogę. Kiedy za dużo się rozdaję. Kiedy przeceniam swoje siły. Za mało śpię, za długo pracuję. Inwestuję czas i siły w nie swoje projekty. Zapominam o swoich potrzebach. Przeszacowuję swoją energię. Zbawiam świat.

Nie lubię być w tych momentach. Coraz mniej mi służy bycie Matką Teresą.

Z wiekiem czas i energia stają się coraz cenniejsze. Przestają być niewyczerpalne. Wiele kobiet zastanawia się wtedy na co NAPRAWDĘ chce je przeznaczać. Z kim naprawdę chce się nimi dzielić. W które pomysły na życie naprawdę warto je zainwestować, bo realizacja tych pomysłów będzie budowaniem życia jakie chcą przeżyć, z głębi serca.

Dlatego warto, żebyśmy pozwalały sobie się zatrzymywać. Odpoczywać. Szukać przyjemności w życiu. Trwonić czas. Bo w nieśpieszności łatwiej odnaleźć siebie. Poczuć swoje ciało i to co nam instynktownie komunikuje. Co je przyciąga – które osoby, miejsca, wydarzenia, aktywności… Uczyć się siebie. Coraz głębiej siebie rozumieć, a w konsekwencji coraz bardziej czuć się osadzoną w swoich wyborach i coraz mniej bać się zmian, ponieważ to co robimy jest coraz bardziej spójne z tym kim jesteśmy. Wyrasta z naszych potrzeb, marzeń i talentów.

Coraz częściej też dochodzę do wniosku, że wolniej znaczy szybciej. Bo mam czas, żeby sprawdzać czy ciągle zmierzam w życiu w kierunku, w którym chcę zmierzać. Nie wpadam w ślepe uliczki działając w pośpiechu, domyślnie zamiast świadomie, kopiując cudze przepisy na sukces. Mam czas i przestrzeń na bycie w swojej energii – przez kontakt z morzem, medytację, bycie z ulubionymi osobami, książkami, aktywnościami…

A Ty?

  • Czy życie, które teraz realizujesz jest tym o którym marzysz, czy jest raczej średnią wypadkową potrzeb Twojego otoczenia?
  • Po czym poznasz, że żyjesz tak jak chcesz?
  • Co robiłabyś w życiu, gdybyś nie musiała płacić rachunków?
  • Gdybyś miała żyć tylko do jutra, co wybrałabyś robić dzisiaj?
  • Czego potrzebujesz, żeby się zatrzymać i zastanowić jak chcesz żyć?

Nie omiataj tego ćwiczenia wzrokiem, to nic Ci nie da. Żeby ćwiczenia miały moc, trzeba je zrobić. To naprawdę wiele zmienia:)

Z przyjemnością poznam Twoją perspektywę! Odezwij się do mnie w każdej chwili. Jestem tu, aby Cię wspierać! Jeśli masz pytania, potrzebujesz wyjaśnień lub czujesz się zagubiona na zawodowym rozdrożu, odpisz na tą wiadomość.

Cenię Twoje osobiste doświadczenie i chętnie dowiem się, gdzie jesteś na swojej drodze. Nie musisz spędzać życia na rozdrożu:)

Pozdrawiam Cię serdecznie. Magda

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.