Kocha, lubi, szanuje… siebie :)
Siódma rano. Jest zima, więc nie słychać ptaków, ale pierwsze promienie słońca już wpadają przez okno do pokoju. W tej scenerii, w słonecznej poświacie, pojawia się – wychodząc z wdziękiem zza firanki, nasza kotka Rubi. Robi koci grzbiet i patrząc mi prosto w oczy, przewraca się rozkosznie na plecy, przeciągając się uroczyście na moim biurku. […]
Kocha, lubi, szanuje… siebie :) Read More »

