226. “Najlepsza wersja siebie.” Kim już jesteś. O rozwoju, który nie oddala od siebie.

Wiele z nas dorastało z subtelnym, a czasem bardzo wyraźnym komunikatem: spójrz na zewnątrz.Na oczekiwania. Na normy. Na to, co „trzeba”, „wypada”, „jest dobrze widziane”. Uczyłyśmy się dostrajać. Spełniać. Poprawiać się.I ten sam mechanizm – często zupełnie nieświadomie – przenosimy później na relację z samą sobą. Zaczynamy wierzyć, że gdzieś w przyszłości czeka na nas „najlepsza wersja […]

226. “Najlepsza wersja siebie.” Kim już jesteś. O rozwoju, który nie oddala od siebie. Read More »

225. Czy ja to lubię, czy ja po prostu dobrze to robię? Co naprawdę chcesz robić w życiu?

Czasem mylimy to, co potrafimy, z tym, co jest nasze wrodzone. Zwłaszcza wtedy, gdy od dzieciństwa uczono nas wielu rzeczy „dla naszego dobra”.Gdy ktoś ważny uznał, że to się przyda.Że to da bezpieczeństwo.Że z tym będzie łatwiej w życiu. I być może często miało to jakieś racjonalne uzasadnienie.Tylko że… racjonalność nie zawsze oznacza zgodność z

225. Czy ja to lubię, czy ja po prostu dobrze to robię? Co naprawdę chcesz robić w życiu? Read More »

224. Strefa komfortu nie jest domem. O celowym dyskomforcie i wychodzeniu do nowego w zgodzie ze sobą.

Często mówimy sobie, że „żeby ruszyć z miejsca, trzeba wyjść ze strefy komfortu”.I coś w tym jest. Ale to zdanie – wyrwane z kontekstu naszego życia, historii i stanu układu nerwowego – potrafi zrobić więcej szkody niż dobra. Bo prawda jest bardziej złożona. Z jednej strony, wiele z nas utknęło w stanie ciepłego, przewidywalnego zamrożenia.Życie

224. Strefa komfortu nie jest domem. O celowym dyskomforcie i wychodzeniu do nowego w zgodzie ze sobą. Read More »

223. Late bloomer – czyli późno rozkwitająca. O zgodzie na własny rytm życia.

Czasem pojawia się myśl, która boli bardziej niż chcemy przyznać:„Życie mi przepłynęło między palcami.”„Inni już żyją pełnią, a ja dopiero się orientuję, kim jestem.”„Na sens, spełnienie, odwagę – jest już za późno.” To przekonanie rzadko rodzi się z faktów.Częściej z porównań.Z patrzenia na cudze etapy życia jak na uniwersalny harmonogram.Z milczącej umowy społecznej, że coś

223. Late bloomer – czyli późno rozkwitająca. O zgodzie na własny rytm życia. Read More »

222. Zmiana pracy jako podróż ku sobie. Dlaczego sama lista kompetencji nie wystarczy.

Wiele osób, które stoją przed zmianą zawodową, zaczyna od tego samego miejsca:od listy umiejętności, kompetencji, doświadczeń, zainteresowań.To oczywiście jest niezwykle ważny krok.Ale zazwyczaj – niewystarczający. Bo choć taka lista może porządkować fakty, rzadko odpowiada na głębsze pytania:Po co tu jestem? Co ma wnosić moja obecność w tym miejscu, gdzie jestem? Jaką potrzebę widzę w świecie,

222. Zmiana pracy jako podróż ku sobie. Dlaczego sama lista kompetencji nie wystarczy. Read More »

221. Wychodzenie ze starych schematów. To ciekawość, nie presja, umożliwia zmiany.

Miałaś kiedyś doświadczenie utknięcia w błędnym kole, którego nie potrafiłaś uchwycić słowami?Wiedziałaś, że coś dla Ciebie nie działa.Potrafiłaś powiedzieć czego nie chcesz.Ale mentalne zrozumienie sytuacji, nie mówiąc już o wyjściu z niej, było poza twoim zasięgiem. I towarzysząca temu frustracja – cicha, sącząca się dzień po dniu,bardzo często – zupełnie nieświadomie – kierowana przeciwko sobie.Że znowu nie potrafię

221. Wychodzenie ze starych schematów. To ciekawość, nie presja, umożliwia zmiany. Read More »

220. Ja widzę Cię inaczej, niż Ty siebie czujesz. Zanim porównasz się z innymi…

Czasem patrzę na ludzi i widzę w nich coś, czego oni sami zupełnie nie dostrzegają.  Spokój, mądrość, wrażliwość, siłę…  Widzę potencjał, który nie pcha się na scenę, a jednak jest obecny. Namacalnie obecny. I bardzo często słyszę wtedy w odpowiedzi:„Naprawdę? Ja tego tak nie czuję.” Bo to, jak siebie czujemy, rzadko bierze się z obiektywnego

220. Ja widzę Cię inaczej, niż Ty siebie czujesz. Zanim porównasz się z innymi… Read More »

219. W świecie pełnym chaosu. Przystanie, które dają siłę.

Kiedy siadam rano do medytacji i zamykam oczy, czasami po medytacji nie mam ochoty ich otwierać. Żeby nie patrzeć na to, co dzieje się obecnie w świecie.Na nagłówki. Na obrazy podziałów. Na język pełen agresji. Na napięcie, które zdaje się przenikać powietrze.Na planetę, która woła o troskę.Na ludzi, którzy coraz częściej działają z lęku, a

219. W świecie pełnym chaosu. Przystanie, które dają siłę. Read More »

218. Wewnętrzny dom na nadchodzący rok. O intencji jako stanie bycia, z którego wyrasta naturalne działanie.

Zima nie jest zaplanowana przez naturę jako czas intensywnego działania.Ani zaproszeniem do przyspieszania, planowania na zapas i „brania się w garść”. Dzień krótszy od nocy jest jasnym wskazaniem na proporcję pomiędzy spoczynkiem, a aktywnością. Zima jest raczej czasem zbierania sił. Czasem zwolnionego rytmu. Czasem, w którym życie schodzi głębiej – do korzeni. W przyrodzie to

218. Wewnętrzny dom na nadchodzący rok. O intencji jako stanie bycia, z którego wyrasta naturalne działanie. Read More »

217. Duchowość w pracy ze sobą. Między kontrolą, a zaufaniem temu, co większe ode mnie.

Duchowość zaczyna się tam, gdzie kończy się iluzja pełnej kontroli. Tak sądzę.Tam, gdzie przestajemy karać siebie za to, że nie ogarniamy, nie wiemy, nie przewidujemy.Gdzie pojawia się przestrzeń na coś większego niż nasze plany, napięcia i lęki. Przestrzeń, która jest żywą obecnością. W której istniejemy. Której jesteśmy nierozerwalną częścią. W pracy ze sobą duchowość nie

217. Duchowość w pracy ze sobą. Między kontrolą, a zaufaniem temu, co większe ode mnie. Read More »